Codziennie zmuszani jesteśmy, żeby sprzedawać nasz jedyny, cenny i nieodnawialny majątek: czas naszego życia. Zmuszani jesteśmy, aby się tym szczycić. Wierzyć, że to jest sens naszego istnienia: kto nie pracuje za zapłatę, ten jest pasożytem, zdrajcą ludzkości i nic-wartym bumelantem.
Dopiero kiedy sprzedamy kapitaliście lub państwu wymagany tradycją strzęp wyszarpany z życia, możemy coś zrobić z tym, co nam łaskawie pozostawiono.
Otóż nie! Nie zgadzajmy się na przymus handlowania naszymi ciałami, nieubłaganie malejącą resztą naszego życia, naszą energią i pasją. Wzmacniajmy się nawzajem w oporze przeciw pracy najemnej, dzielmy się pomysłami jak ją sabotować, jak zdobywać coraz więcej swobody, jak solidarnie uwalniać się z jarzma kapitalizmu.
Niechaj każde nas szczyci się tym, że unika wyalienowanej pracy najemnej. Że żyje, nie krzywdząc innych, i nie dając krzywdzić siebie.
(oczywiście pamiętamy, żeby nie pisać tu niczego, czego byśmy nie powiedzieli na trzeźwo przygodnemu rozmówcy w barze lub pociągu...)
1 members · 30 topics · 0 posts
RetroFed
Welcome to the nostalgia-filled piefed instance of yesteryear.
Open Registration with Application questionnaire.
If you have a question or comment you can post in !meta@retrofed.com or message @DosDude@retrofed.com or @Die4Ever@retrofed.com
In case of downtime and/or emergency, we will post updates on @DosDude@mastodon.social
Some rules we try to uphold:
Be civil. Bigotry is not welcome. This includes (but is not limited to): transphobia, queerphobia, racism, ageism and ableism. We do not promote hate.
Communities need to be Retro or Retro-adjacent.
Please don't upload pornographic content. (use an external image host for that)
Codziennie zmuszani jesteśmy, żeby sprzedawać nasz jedyny, cenny i nieodnawialny majątek: czas naszego życia. Zmuszani jesteśmy, aby się tym szczycić. Wierzyć, że to jest sens naszego istnienia: kto nie pracuje za zapłatę, ten jest pasożytem, zdrajcą ludzkości i nic-wartym bumelantem.
Dopiero kiedy sprzedamy kapitaliście lub państwu wymagany tradycją strzęp wyszarpany z życia, możemy coś zrobić z tym, co nam łaskawie pozostawiono.
Otóż nie! Nie zgadzajmy się na przymus handlowania naszymi ciałami, nieubłaganie malejącą resztą naszego życia, naszą energią i pasją. Wzmacniajmy się nawzajem w oporze przeciw pracy najemnej, dzielmy się pomysłami jak ją sabotować, jak zdobywać coraz więcej swobody, jak solidarnie uwalniać się z jarzma kapitalizmu.
Niechaj każde nas szczyci się tym, że unika wyalienowanej pracy najemnej. Że żyje, nie krzywdząc innych, i nie dając krzywdzić siebie.
(oczywiście pamiętamy, żeby nie pisać tu niczego, czego byśmy nie powiedzieli na trzeźwo przygodnemu rozmówcy w barze lub pociągu...)
1 members · 30 topics · 0 posts
Powered by PieFed · PieBB frontend
· All times are Europe/Amsterdam